To jeszcze nie koniec Gotowych na wszystko
Minęło 5 lat odkąd "Gotowe na wszystko" zagościły na ekranach telewizorów na całym świecie. Zakończenie ostatniego, czwartego już sezonu nasunęło wiele pytań odnośnie przyszłości Gospodyń. Wyjazd Edie z Wisteria Lane oraz nowy mężczyzna Susan według niektórych fanów zwiastuje bliski koniec serialu. Nic bardziej mylnego. Na obawy jednego z czytelników magazynu Sun Sentinel o rychły koniec "Gotowych na wszystko", znany dziennikarz telewizyjny udzielił optymistycznej odpowiedzi:
"Głowa do góry. Daleko jeszcze do końca "Gotowych na wszystko". Obsada, a także twórca serialu Marc Cherry związani są kontraktem z siecią ABC do roku 2011. Podczas premiery piątego już sezonu na jesieni, akcja serialu przeniesie się 5 lat na przód, stwarzając nowe możliwości dla rozwoju fabuły. Doprowadzi to co prawda do pożegnania się z niektórymi postaciami, szczególnie drugoplanowymi. Niejasna jest przyszłość Mike (w tej roli James Denton), którego zastąpi Gale Harold znany wcześniej z seriali: Queer as Folk czy Vanished. Być może Mike trafi w na nowo otwarte ramiona Edie (Nicolette Sheridan), której kontrakt również jest ważny do roku 2011."
Zakładając optymistyczny rozwój sytuacji, mamy jeszcze szansę cieszyć się serialem przez następne trzy sezony, przyglądając się karierze Brie jako wziętej autorki książek kucharskich i pięknej Gabi – matki dwóch pulchnych dziewczynek.
|