Koniec Ugly Betty - Brzydula Betty?
Czy miłość Betty i Henrego przetrwa? Czy uda się Wilhelminie przejąć wydawnictwo Meade? Jedną z niewielu osób znających odpowiedź na te pytania jest producent Ugly Betty Silvio Horta. Jednak z powodu strajku scenarzystów nawet on nie wie czy, jak i kiedy to nastąpi.
Przerwa w produkcji serialu „Brzydula Betty” może spowodować drastyczny spadek oglądalności i zawieszenie serialu na sezonie drugim.
"Przymusowy urlop jest przyjemny, jednak jestem już gotowy opuścić mój salon i zacząć pracować nad scenariuszem do Ugly Betty" - zwierza się Horta.
Pierwotne założenia mówiły o 23 odcinkach drugiego sezonu, jednak teraz sytuacja się skomplikowała.
Jak przyznaje Horta, kilka przyjętych wcześniej scen zostało usunięte, gdyż jak mówi: "nie mamy pojęcia w którym miejscu sezonu jesteśmy, ani kiedy wrócimy do pracy". "Chciałbym rozwinąć postać ojca Betty, Ignacio (Tony Plana) w najbliższych epizodach. Od śmierci żony nie był na prawdziwej randce. Należy mu się."
Ostatni nakręcony odcinek serialu, który będziemy mieli okazję oglądać w następnym tygodniu może być już ostatnim. Przed strajkiem scenarzystów planowano epizod w konwencji musicalu, z piosenkami autorstwa Marca Shaimana (Hairspray /Lakier do włosów/) i gościnnym występem legendy Broadwayu Patti Lu Pone w roli homofobicznej matki Marca.
"Serial bardzo ucierpiał przez strajk" - wyznaje Horta ciężko wzdychając i dodaje: "Zamierzamy jeszcze pracować nad serialem i mam nadzieję, że jeszcze w tym roku. Nie wiemy jednak jak długo. Czekamy na decyzję góry".
|